site map
      rss pl
   home   
   aktualności   
   artykuły   
   humor   
   FAQ   
   kontakt   
artykuły  / 
Targi, targi i po targach - Premiera Systemu HALS  / 
HALS LINEHALS LINE

Aktualności

12-05-1212-05-12
Narada regionalna Stowarzyszenia HALS w Rzeszowie
W dniu 7 maja 2012 roku w siedzibie Rzeszowskiego OZŻ [...]

16-04-1216-04-12
Unifikacja Szkoleniowa HALS w Śremie
Pierwszym tegorocznym szkoleniem unifikacyjnym dla kadr instruktorskich była Unifiakcja Szkoleniowa [...]

05-03-1205-03-12
System Szkolenia Windsurfingowego HALS
Informujemy, że Zarząd Stowarzyszenia przyjął do realizacji przez Stowarzyszenia opracowany [...]

05-03-1205-03-12
Regionalne spotkanie w Wielkopolsce
Uprzejmie informujemy, że w dniu 12 marca 2012 r. (poniedziałek) [...]

04-03-1204-03-12
Stowarzyszenie HALS na Targach Wiatr i Woda 2012
Już po raz drugi aktywnie uczestniczymy jako Stowarzyszenie w [...]



Jerzy Durejko
(kpt. jacht., Instr. Wykład. PZŻ)
Prezes Stowarzyszenia HALS

Targi, targi i …. po targach. Premiera Systemu HALS

       Targi Sportów Wodnych i Rekreacji WIATR I WODA. Dwudziesta trzecia edycja tej imprezy już za nami. Były to tradycyjnie największe i najważniejsze targi tej branży w Polsce, zorganizowane przez firmę Murator Expo w dniach 3-6 marca 2011 r. w Centrum Expo XXI przy ul. Prądzyńskiego w Warszawie. Rekordowa ilość wystawców: 458 (i kilkudziesięciu niedoszłych - zabrakło miejsca) z 17 krajów, to najlepszy wynik w historii targów. Wypełnione do granic możliwości hale wystawowe i płynąca nieprzerwanie od piątku do niedzieli rzeka miłośników sportów wodnych odwiedzająca hale wystawowe. Wielkie gratulacje dla organizatorów za profesjonalizm i konsekwencję w promocji i organizacji tej imprezy. Wyważone proporcje między żeglarzami i motorowodniakami; widoczne akcenty programowe dla kajakarzy, płetwonurków, ratowników, wędkarzy, stoczni; profesjonalnie wyeksponowana branża produkcyjno-handlowa osprzętu i wyposażenia. Miejsce swoje również znalazła branża szkolenia żeglarskiego, rekreacji, turystyki oraz usług. Każdy z zainteresowanych znalazł coś dla siebie.  
        Dla Stowarzyszenia HALS do ostatniej chwili ważyły się losy obecności na targach.  Z powodu zbyt późnego zgłoszenia zabrakło dla nas odpowiedniego stoiska. Ostatecznie jednak udało się. Gościny udzieliło nam Bocianie Gniazdo, jedna z najlepszych firm zajmujących się szkoleniem żeglarskim i motorowodnym w Polsce. Bardzo dziękuję właścicielowi firmy Michałowi Szatankowi za udostępnienie części stoiska i pomoc w promocji. Dzięki temu mogliśmy nie tylko na naszej stronie internetowej i w e-mailingu, ale także na Targach WIATR i WODA promować nasz nowatorski System Szkolenia Żeglarskiego HALS. Duże zainteresowanie, dziesiątki spotkań i rozmów z instruktorami żeglarstwa. Pierwsze decyzje firm szkoleniowych i szkół żeglarskich o wprowadzeniu naszego Systemu HALS do swoich ofert programowych. To udany start.

Uzupełnieniem tych informacji o targach, będzie jeszcze parę moich spostrzeżeń.
1. Miejsce targów i jego toczenie.
Targi doszły do ściany. Powierzchnia wystawowa wykorzystywana jest już do maksimum. Kilkudziesięciu wystawców odeszło z kwitkiem. Ścisk w wąskich przejściach, labirynty stoisk, fatalny dojazd z kilometrowym korkiem na wąskiej ulicy, prowizoryczne obskurne i ciasne parkingi (za 20-40 zł), jeden wielki bałagan w otoczeniu targów usytuowanych prawie w centrum stolicy, nie przysparza im chwały.  Przed organizatorem pojawia się poważny dylemat: co dalej? Jeżeli targi mają się tak intensywnie rozwijać, to obecne miejsce tego nie gwarantuje, a nawet może skutecznie temu procesowi przeszkodzić. Sądzę, że samo wydłużenie czasu trwania targów nie rozwiąże powyższych problemów.
2. Brak najważniejszego.
Na „targach sportów wodnych”, jednym z najbardziej eksponowanych powinno być stoisko instytucji pod każdym względem najważniejszej w sportach wodnych – Polskiego Związku Żeglarskiego. Skuteczna promocja żeglarstwa to aktywna prezentacja sukcesów sportowych i ich autorów, a w tym mamy czym się pochwalić. Skoro media nie poświęcają nam zbyt wiele czasu i uwagi, to właśnie takie imprezy są świetnym do tego miejscem.  Obecność aktualnych i przyszłych gwiazd żeglarskich, a także ich trenerów, wywiady z nimi, prezentacje jachtów i desek wyczynowych oraz multimedialne prezentacje z regat, byłyby niekwestionowaną atrakcją targów. To właśnie tutaj mogą rodzić się i rozwijać marzenia o sukcesach żeglarskich tych najmłodszych, których na targach były całe tłumy.
Dlatego całkowicie nie rozumiem postawy Władz Związku. Mając pełną możliwość uzyskania od organizatorów darmowego stoiska w najlepszym miejscu targów, nie przejawiają jakiejkolwiek „ochoty” do realizacji tak ważnego medialnego zadania. Bez problemu corocznie realizuje to Polski Związek Motorowodny i Narciarstwa Wodnego.  I może wtedy nie oglądałbym „bezdomnych” członków Władz PZŻ, a widziałbym ich prezentujących te sukcesy na profesjonalnie przygotowanym stoisku. Trzeba tylko taką potrzebę widzieć, i chcieć to oczywiście zrealizować.
3. Być, czy nie być?
Mając na uwadze tak wielkie dylematy organizatorów z nadwyżką ofert wystawców z tej branży nie za bardzo rozumiem występujące na targach i zajmujące dosyć dużo miejsca stoisko strzeleckie. Do tej pory wydawało mi się, że to zupełnie inna branża, może teraz coś się zmieniło?  Jak to też dobrze, że impreza ta jeszcze nie zamieniła się w targi samochodowe, meblowe, czy turystyczne! Absolutna większość odwiedzających tę imprezę osób spodziewa się profesjonalnej prezentacji branży sportów wodnych i rekreacji (patrz nazwa targów).
4. Braki odczuwalne i widoczne
Skandalicznym jest sygnalizowany od wielu lat brak odpowiedniej ilości barów i ogólnodostępnej restauracji dla zwiedzających. Długie kolejki, tłok i ograniczony asortyment skutecznie skracały pobyt zwiedzających hale wystawowe żeglarzy. Niezrozumiały brak sceny szantowej, mogącej stworzyć jedyny w swoim rodzaju klimat żeglarski, zmienił targi w miejsce skromnej prezentacji podzielonego na boksy środowiska. Zaproszenie chociaż paru zespołów szantowych i ekspozycja muzyki żeglarskiej na żywo, zmieniłaby klimat imprezy nie do poznania.

Bardzo dziękuję Mariuszowi Zawiszewskiemu i Jackowi Słomskiemu, za przygotowanie materiałów promocyjnych, organizację i prowadzenie naszego stoiska.

Prezes Stowarzyszenia HALS
Jerzy DUREJKO


powrót: artykuły



bottom end
Copyrights 2009-2010 Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Żeglarstwa HALS
system CMS